Minimalizm w szafie #2 (MwS)

W sam raz lekko w leśnym otoczeniu. Zupełnie nie przygotowałam się na taką pogodę jeżeli chodzi o niezobowiązujący do wymuszonej elegancji rodzinny obiad w restauracji. Zakładałam, że będzie gorący weekend (sprawdzanie pogody jest dla słabych ) i poza luźnymi jeansami nie wzięłam żadnych spodni z długimi nogawkami. Miałam okazję odczuć korzyści z zestawiania ze sobą…
Czytaj dalej

Minimalizm w szafie #1 (MwS)

Nie lubię zakupów, to strata czasu, jednakże czasem konieczna. Wciąż szukam swojego stylu i mam różne etapy: od “maksymalnie zwróć na siebie uwagę”, do “wcale nie rzucaj się w oczy”. Źle na tym wychodzę, bo mam dużo ubrań ładnych, aczkolwiek zupełnie nie dających się ze sobą połączyć w zestawy. Niedawno jednak, zainspirowana blogiem Simplicite(polecam), zaczęłam stawiać na ubrania…
Czytaj dalej